Sędzia zdiagnozowany
Tekst: Z fotelu sędziowskiego do zakładu dla umysłowo chorych
Sędzia pokoju IX okręgu po zbadaniu przez psychiatrów zawieszony w urzędowaniu i umieszczony w „Marjówce" w Mokotowie.
Niesłychanie przykry, a zarazem niezwykły wypadek stwierdzono wczoraj w sferach sądowych warszawskich. Po dłuższej obserwacji ustalono niezbicie, iż sędzia sądu pokoju 9-go okręgu (Nowowiejska 17) 59-letni Piotr Dziewicki jest umysłowo chory. Niepokojące objawy rozstroju nerwowego zaobserwowane u sędziego Dziewiokiego już w lipcu 1926 r. Mimo to pełnił on dalej, aż do dnia wczorajszego, swe obowiązki sędziowskie.
Żonaty po raz czwarty, sędzia Dziewicki od dłuższego czasu prześladował w wyrafinowany sposób swą, znacznie od siebie młodszą żonę. Niedawno wniósł nawet przeciw niej skargą o kradzież 20 złotych z portmonetki. Skargę tę skierował do sądu pokoju 9-go okręgu, w którym sam pełnił obowiązki sędziego. Fakt ten wywołał w sądzie silne wrażenie i znów zwrócił uwagę na jego stan umysłowy. Sędzia Dziewicki oskarżał nad to żonę swą o przygotowywanie zamachu na jego życie.
Skargi te i całe zachowanie się sędziego wzbudziło zrozumiałe zaniepokojenie władz sądowych.
Na żądanie żony, psychjatra dr. Knopf przeprowadził obserwację lekarską nad chorym i w rezultacie badania polecił go
natychmiast umieścić w szpitalu. Wczoraj, gdy sędzia Dziewioki powrócił do mieszkania z sądu, gdzie jeszcze wydawał wyroki, przybyli po niego pielęgniarze z sanatorium dla umysłowo chorych „Marjówka" w Mokotowie. Sędzia Dziewicki udał sie bez oporu do sanatorium, gdzie przebywa pod opieką dr. Pręgowskiego. Zawiadomiony o tem prokurator sądu okręgowego p. Rudnicki natychmiast wydelegował do zakładu dwu lekarzy psychiatrów: dra Łuniewskiego i dra Bednarza w towarzystwie prokuratora Wójcickiego, celem zbadania. czy istotnie stan umysłowy sędziego jest nienormalny. Komisja lekarska orzekła, iż
stan umysłowy sędziego Dziewickiego rzeczywiście wymaga kuracji i nie pozwala na dalsze sprawowanie odpowiedzialnej funkcji sędziego. Na wniosek prokuratora Rudnickiego ministerstwo sprawiedliwości zawiesiło sędziego Dziewickiego w urzędowaniu.
Przypuszczać należy iż ministerstwo sprawiedliwości poleci też przeprowadzić rewizję ostatnich wyroków wydanych
przez sąd pokoju 9 okręgu.
Express Poranny, 15 stycznia 1927, crispa

Skomentuj