1 sierpnia powstańcy wdarli się na teren kompleksu. Na podstawie śladów po ostrzale można nawet z grubsza odtworzyć przebieg walk. Niestety siły były dramatycznie nierówne zarówno co do stanu osobowego jak i siły ognia. Postawione zadanie było niewykonalne. Po mniej więcej godzinie strzały ucichły, nikt z atakujących z tego piekła nie wrócił i jest to chyba jedyny obszar w całym PW gdzie nie ma ani jednej relacji.
"wczoraj":
źródło: fotopolska.eu
uwagi: zrobienie "dziś" 1:1 jest bardzo utrudnione, zarówno sytuacyjnie jak i urzędowo ale widzimy ten sam budynek w tym samym kierunku.
, 
, 
, 
, 
, 
, 
, 
, 
, 
, 