Kommando des Flughafenbereichs Warschau, 1943 i 2017
Ackerstrasse 118. Obecnie dzięki temu że Niemcy wojnę przegrali, Racławicka.
"Z uwagi na to, że dotychczas zdaje się nikt nie zainteresował się działalnością w czasie powstania warszawskiego oddziału niemieckiego pod nazwą Flughafenkommando Warschau następnie przemianowanego na Stützpunkt Fort Mokotow, podaję niniejszym bliższe dane.
Na ich koncie zbrodni figurują:
1) wymordowanie kilku rodzin przy ul. Racławickiej 95, rodziny Sobańskich, Konarskich, dwu rodzin o nieznanym mi nazwisku (krawca z pierwszego piętra i lokatora z parteru);
2) odbywały się sądy wojskowe nad przygodnie złapaną cywilną ludnością polską, wynikiem czego były groby w forcie mokotowskim w północno-wschodnim rogu, których to grobów przed powstaniem nie było (ekshumowane przez PCK w 1945 r.);
3) strzelanie do ludności cywilnej w domach i na ulicach; liczbę zabitych i rannych podam w swoim czasie sam lub przez świadków;
4) więziono kilkaset osób w lochach fortu Mokotów przez trzy tygodnie, od niemowląt do starców i rannych włącznie;
5) następnie wysłano wszystkich do obozu w Pruszkowie;
6) spalono lub wysadzono za rządów gen. Doerflera pięć domów, po czym za następcy jego, pułkownika Stützle dalszych około 20 domów;
7) z rozkazu dowództwa domy też ograbiono (ponad 100) i wydano na łup żołdactwa z prawem wysłania do Rzeszy Niemieckiej specjalnie dozwolonych dużej wagi pakunków przez pocztę polową;
8) gen. Doerfler sam ograbił dom byłej prezydentowej R.P. Marii Mościckiej i wywiózł rzeczy samochodami do Rzeszy."
Zeznanie Mariana Weissa, zapisyterroru.pl
"wczoraj":
źródło: werttrew.fora.pl














Skomentuj